Strona główna Dyskusyjne Kluby Książki Spotkania autorskie 2015

Spotkania autorskie z Markiem Krajewskim

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim w WBP w Kielcach (29.10.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim w WBP w Kielcach (29.10.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim w WBP w Kielcach (29.10.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim w WBP w Kielcach (29.10.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim w WBP w Kielcach (29.10.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Markiem Krajewskim w WBP w Kielcach (29.10.2015)

Fotogaleria

W ostatnich dniach listopada Marek Krajewski gościł na spotkaniach autorskich w dwóch bibliotekach województwa świętokrzyskiego (29 października w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach, a 30 października w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Skarżysku-Kamiennej).


29 października Wojewódzka Biblioteka Publiczna gościła jednego z najbardziej znanych polskich autorów kryminałów, laureata Paszportu Polityki i Nagrody Wielkiego Kalibru, Ambasadora Wrocławia Marka Krajewskiego. W pierwszej części spotkania autor opowiadał o genezie swojego pisarstwa, pracy w bibliotece Ossolineum i nauczaniu na Uniwersytecie Wrocławskim, a także o zamiłowaniu do filologii klasycznej, matematyki i filozofii. Uprzedzając pytania czytelników wskazał cechy, które przekazał swoim bohaterom, Eberhardowi Mockowi i Edwardowi Popielskiemu oraz różnice między sobą, a nimi. Opisywał sposób pracy nad książką w narzuconym sobie, rocznym cyklu. Z przymrużeniem oka opowiadał o własnym pedantyzmie, pesymizmie defensywnym, którego jest wyznawcą, a także o aplikacji Multi Timer, która pomaga mu być jeszcze bardziej zapanować nad czasem. Uczestnicy spotkania pytali autora o szczegóły związane z bohaterami jego książek, znaczenie i dobór nazwisk, osobiste sympatie. Pisarz ustosunkowywał się do planów ekranizacji jego powieści, do sztuki stworzonej na podstawie Końca świata w Breslau i typował aktorów, którzy mogliby wcielić się w stworzone przez niego postacie. Cieszył się z zadawanych pytań zapewniając, że wiele z nich skłoni go do późniejszych przemyśleń. W czasie spotkania w foyer biblioteki prowadzona była sprzedaż książek, które później autor podpisywał i pieczętował własną pieczątką.

Spotkanie z Markiem Krajewskim odbyło się w ramach programu Dyskusyjne Kluby Książki i finansowane było ze środków Instytutu Książki.

30 listopada 2015 r. mieliśmy niewątpliwą przyjemność gościć w progach naszej biblioteki przy ul. Towarowej 20 autora książek kryminalnych - p. Marka Krajewskiego. Spotkanie autorskie zostało zorganizowane w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki finansowanych przez Instytut Książki w Warszawie.

Pan Marek Krajewski jest wrocławianinem, z wykształcenia filologiem klasycznym. Zadebiutował w 1999 roku, powieścią „Śmierć w Breslau”, osadzoną w realiach przedwojennego Wrocławia. Od 2007 roku poświęcił się wyłącznie pisarstwu, dzieląc rok na dwie części. W pierwszej pisze książki (od 8 rano do 13-tej), w okresie wakacji wypoczywa, a po nich rozpoczyna drugą część przeznaczoną na promocję wydanych książek oraz spotkania autorskie ze swoimi czytelnikami. Do tej pory napisał 15 książek. Były wśród nich pisarskie duety (2 ksiązki z Mariuszem Czubajem oraz jedna z Jerzym Kaweckim). Jego książki zostały przetłumaczone na 20 języków. Marek Krajewski zdobył wiele nagród i wyróżnień, a w 2015 roku otrzymał medal „Zasłużony Kulturze - Gloria Artis”.

Uczestnicy spotkania dowiedzieli się, że ponieważ autor tylko z pisania książek się utrzymuje, to rok dzieli na dwa półrocza. Krajewski przyznał jednak, że pisze książki także po to, by dostarczyć czytelnikowi rozrywki. Jego powieści kryminalne rozgrywają się w dokładnie zarysowanych realiach topograficznych i historycznych dwóch miast, z którymi jest związany emocjonalnie - Wrocławia i Lwowa. Ostatnio do tego duetu dołączyły okolice Darłowa, gdzie autor chętnie wypoczywa. Autor opowiadał o fascynacji historią już od dziecięcych lat, o tym w jaki sposób zdobywał wiedzę o międzywojennym Wrocławiu. Wyjaśnił: „Jako dziecko słyszałem wiele opowieści o stronach rodzinnych, głównie z ust mojego wujka. Gdy pojechałem do Lwowa, przypomniały mi się one i postanowiłem umieścić akcję moich kolejnych książek właśnie w tym miejscu”. Dodał, że po 60. roku życia ma zamiar pisać powieści historyczne.

Pan Marek Krajewski zainteresował się także literaturą faktu. W 2015 roku ukazała się książka „Umarli mają głos”, napisana wspólnie z patologiem sądowym – Jerzym Kaweckim. Ze strony licznie zgromadzonej publiczności padło wiele pytań, na które autor udzielał wyczerpującej odpowiedzi. Na zakończenie spotkania można było zakupić książki autorstwa naszego gościa i otrzymać jego autograf.


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

Spotkanie z Katarzyną Enerlich w Bibliotece w Wielkiej Wsi

Plakat promujący spotkanie z Katarzyną Enerlich w Bibliotece w Wielkiej Wsi 29 października o godzinie 16Instytut Książki i Biblioteka Publiczna w Wielkiej Wsi zapraszają na spotkanie autorskie z pisarką Katarzyną Enerlich, które odbędzie się 29 października o godz. 1600 w Bibliotece w Wielkiej Wsi.


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

Spotkania autorskie z Agnieszką Tyszką

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w WBP w Kielcach (15.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Krasocinie (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Krasocinie (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Krasocinie (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Krasocinie (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Krasocinie (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Krasocinie (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

Agnieszka Tyszka w GBP w Radoszycach (16.06.2015)

Fotogaleria

W dniach 15 - 18 czerwca Agnieszka Tyszka gościła w 8 świętokrzyskich bibliotekach: w WBP w Kielcach, Krasocinie, Radoszycach, Samsonowie oraz poza programem DKK: w MBP w Sandomierzu, Skarżysku-Kamiennej, Pińczowie, Michałowie (gimnazjum w Węchadłowie). Łącznie w spotkaniach wzięło udział ok. 200 osób.


16 czerwca gościliśmy autorkę książek dla dzieci - Agnieszkę Tyszkę. Autorka pisze bajki, opowiadania, słuchowiska radiowe i scenariusze teatralne. W 2005 roku otrzymała nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego za książkę pt. „Róże w garażu”. Agnieszka Tyszka na swoim koncie ma takie książki jak „Świąteczny elf”, „M jak dżeM”, „Czego uszy nie widzą”, „Zosia z ulicy Kociej”, itd. Na spotkanie autorskie przybyli uczniowie klas IV ze Szkoły Podstawowej w Krasocinie. Autorka wyjaśniła młodym czytelnikom, skąd czerpie pomysły na swoje książki oraz opowiedziała o ich bohaterach. Dzieci bardzo chętnie odpowiadały na pytania autorki i same chętnie je zadawały. Następnie uczniowie wcielili się w rolę scenarzysty i napisali krótki, wymyślony scenariusz. Na koniec spotkania dzieci otrzymały autograf od pisarki na książkach oraz zakładkach. Spotkanie zakończyliśmy wspólnym zdjęciem.

O „Mejlach na miotle”, które ponoć wypadły z „Kredensu pod Grunwaldem” oraz wielu innych książkach w radoszyckiej bibliotece - spotkanie z Agnieszką Tyszką

16 czerwca 2015 r. w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki odbyło się spotkanie z Agnieszką Tyszką. Autorka z wykształcenia polonistka pisze książki dla dzieci i młodzieży. W spotkaniu uczestniczyła grupa 25 czytelników ze szkół podstawowych i gimnazjum zainteresowanych twórczością autorki, a także wychowawcy i kilku rodziców. W pierwszej części spotkania pani Agnieszka zaprezentowała nam pokrótce swoje książki. Młodszym czytelniczkom szczególnie bliskie są losy „Zosi z ulicy Kociej”. Jej przygody śledzą z zainteresowaniem i czekają na kolejne. Pisarka dłużej zatrzymała się przy książce „Mejle na miotle”. Przybliżyła fakty historyczne, które wplotła w fabułę tej książki. Przedstawiła postać Sydonii von Borck, która żyła wczasach, kiedy kobiety podejrzane o uprawianie czarów lub magii palono na stosie. Pani Agnieszka odczytała również kilka najciekawszych fragmentów swoich najnowszych książek, zachęcając do ich przeczytania. Chętnie odpowiadała na pytania czytelników zarówno dotyczące jej twórczości jak i życia prywatnego. Na zakończenie ustawiła się długa kolejka po autograf. Kilkanaście osób skorzystało z możliwości zakupu książki autorki ze specjalną dedykacją. Spotkanie upłynęło w miłej, a nawet trochę magicznej atmosferze.

Elżbieta Staciwa

iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.
Współorganizatorem spotkań jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach.

Spotkania autorskie z Hanną Cygler

Hanna Cygler w WBP w Kielcach (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w WBP w Kielcach (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w WBP w Kielcach (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w WBP w Kielcach (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w WBP w Kielcach (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w WBP w Kielcach (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Ożarowie (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Ożarowie (18.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Wąchocku (19.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Wąchocku (19.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Wąchocku (19.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Ostrowcu Świętokrzyskim (19.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Ostrowcu Świętokrzyskim (19.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Ostrowcu Świętokrzyskim (19.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Skalbmierzu (20.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Skalbmierzu (20.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Górach Pińczowskich (20.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Górach Pińczowskich (20.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Górach Pińczowskich (20.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Krasocinie (21.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Krasocinie (21.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Krasocinie (21.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Krasocinie (21.05.2015)

Fotogaleria

DKK z Dobromierza na spotkaniu z Hanną Cygler w Krasocinie (21.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Szumsku (22.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Szumsku (22.05.2015)

Fotogaleria

Hanna Cygler w Szumsku (22.05.2015)

Fotogaleria

W dniach 18 - 22 maja Hanna Cygler gościła w 9 świętokrzyskich bibliotekach: w WBP w Kielcach, Ożarowie, Wąchocku, Ostrowcu, Skalbmierzu, Górach Pińczowskich, Krasocinie, Szumsku oraz poza programem DKK: w MiGBP w Staszowie. Na spotkanie w Ożarowie przybyli m.in. klubowicze DKK z Glinian, Lasocina, Jakubowic, a do Krasocina - DKK z Secemina, Włoszczowy, Kurzelowa i Dobromierza. Łącznie w spotkaniach wzięło udział ponad 200 osób.


18 maja 2015 r. Hanna Cygler, pisarka, autorka poczytnych powieści obyczajowych i tłumaczka, gościła w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy im. Witolda Gombrowicza w Ożarowie.

Pani Hanna pochodzi z Gdańska. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniem z języków: szwedzkiego i angielskiego, a dla przyjemności czytelników oraz własnej pisze powieści obyczajowe, takie które długo goszczą w sercach i pamięci, dostarczają wielu wrażeń, bawią, skłaniają do refleksji i uczą. Wydała m. in. „Tryb warunkowy”, „Deklinacja męska/żeńska”, „Przyszły niedokonany”, „Odmiana przez przypadki”, „Głowa anioła”, „Grecka mozaika”, „Bratnia dusza”, „Złodziejki czasu”.

Spotkanie autorskie w ożarowskiej bibliotece odbyło się w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa oraz Dyskusyjnych Klubów Książki, we współpracy z Wojewódzką Biblioteką Publiczną im. W. Gombrowicza w Kielcach, a zostało sfinansowane ze środków Instytutu Książki.

Wizyta znanej autorki stała się niezapomnianym przeżyciem literackim dla pań z DKK działających przy Filiach Bibliotecznych w Glinianach, Jakubowicach i Lasocinie. Przybyli na nie również miłośnicy dobrej literatury i wierni czytelnicy ożarowskiej biblioteki. Hanna Cygler jest osobą niezwykle ciepłą i empatyczną. Z pasją opowiadała o swojej twórczości. Wyznała, że pisanie sprawia jej ogromną radość, bardzo prawdziwie kreuje postacie swoich bohaterów. Pragnie przyciągnąć uwagę czytelnika tak, by nie był w stanie oderwać się od lektury. Liczne anegdoty dotyczące twórczości przeplatały się z opowieściami o bohaterach powieści.

Spotkanie przebiegło w bardzo sympatycznej atmosferze, a pisarka bardzo chętnie i wyczerpująco odpowiadała na zadawane pytania oraz rozdawała autografy.

Jolanta Banach

19 maja 2015 r. w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Wąchocku odbyło się spotkanie autorskie. Gościem spotkania była Hanna Cygler, gdańszczanka, polska pisarka i tłumaczka języka szwedzkiego i angielskiego. Ukończyła skandynawistykę na Uniwersytecie Gdańskim. Pracowała w gdańskim oddziale Polskiej Agencji Informacyjnej. Prowadzi własne biuro tłumaczeń. Jest członkiem założenia Bałtyckiego Stowarzyszenia Tłumaczy. Autorka powieści obyczajowych takich jak: „Tryb warunkowy”, „3 razy R”, „Deklinacja męska/żeńska”, „Czas zamknięty”, „Dobre geny”, „Bratnie dusze”, „Grecka mozaika”, „W cudzym domu”.

Organizatorem spotkania była Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki we współpracy z Instytutem Książki w Warszawie. Na ten uroczysty dzień przybyły klubowiczki i czytelnicy gminy Wąchock. Było to nagroda i wyróżnienie za dotychczasowe działanie trzech Dyskusyjnych Klubów Książki. W pierwszej części spotkania pisarka opowiedziała o swojej twórczości i o tym, jak pisanie może stać się życiową pasją. Przybliżyła uczestnikom spotkania losy bohaterów i jednocześnie zachęciła do przeczytania swoich książek. Oczywiście nie zabrakło pytań na które pisarka bardzo chętnie odpowiadała. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej i ciepłej atmosferze. Koniec spotkania to oczywiście pamiątkowe zdjęcia, autografy i serdeczne podziękowania od dyrektora biblioteki Małgorzaty Polakowskiej.

Na zakończenie tegorocznego Tygodnia Bibliotek w Czytelni Głównej MBP w Ostrowcu Świętokrzyskim 19 maja o godz. 18:00 odbyło się spotkanie autorskie z Hanną Cygler. Zostało zorganizowane dzięki Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach, Dyskusyjnemu Klubowi Książki, Instytutowi Książki, Narodowemu Programowi Rozwoju Czytelnictwa.

Niezbyt sprzyjająca aura nie zniechęciła czytelników, którzy licznie przybyli na spotkanie. Ponad 70 osób z niecierpliwością oczekiwało na swoją ulubioną pisarkę. W zdecydowanej większości przeważały czytelniczki, które świetnie znają książki Hanny Cygler. Sama autorka okazała się niezwykle kontaktową i sympatyczną osobą, nawiązującą bez problemów kontakt ze zgromadzoną publicznością i w bardzo interesujący sposób opowiadającą o swojej twórczości i początkach pisarstwa. Hanna Cygler podkreśliła znaczenie bibliotek w jej życiu, jako pisarki. Gdy padały kolejne wydawnictwa publikujące jej powieści, gdy nie była obecna na rynku księgarskim - to właśnie dzięki bibliotekom w dalszym ciągu funkcjonowała w czytelniczej świadomości.

Hanna Cygler jest jedną z najpoczytniejszych autorek prozy kobiecej. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniami z języka szwedzkiego i angielskiego, a powieści pisze dla przyjemności. Chętnie łączy rozmaite gatunki: kryminał, romans, powieść sensacyjną, co widoczne jest np. w „Greckiej mozaice”, „Kolorze bursztynu” czy „Złodziejkach czasu”. Najczęściej postrzegana jest jako autorka współczesnych powieści obyczajowych np. trylogii „Tryb warunkowy”, „Bratnie dusze” czy „Dobre geny”. Pisarka podkreśliła, że zawsze tworzy na swoich warunkach i nie zdarzyło jej się jeszcze napisanie książki „na zamówienie” lub zgodnie z obowiązującymi modnymi trendami. Hanna Cygler jest osobą obdarzoną dużym poczuciem humoru i dystansem do samej siebie, to ją wyróżnia z grona innych pisarzy.

Chętnie odpowiadała na pytania zgromadzonej publiczności i często wywiązywała się ciekawa dyskusja podczas spotkania autorskiego. Z dużą cierpliwością wsłuchiwała się w zwierzenia niektórych czytelników, a potem chętnie podpisywała swoje książki.

Edyta Wojtiuk-Wołodkiewicz

20 maja 2015 r. w Bibliotece Publicznej w Skalbmierzu odbyło się spotkanie autorskie z Hanną Cygler - pisarką powieści obyczajowych i sensacyjnych. Spotkanie odbyło się w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa DKK zrealizowanego przez WBP w Kielcach we współpracy z Instytutem Książki. W swoim dorobku literackim p. Hanna ma 16 książek.

Autorka opowiedziała klubowiczom o swoich książkach i okolicznościach ich tworzenia. Najpierw musi przeczytać dużo książek historycznych, poznać kraj, w którym dzieje się akcja powieści, ponieważ pisarka wplata wątki historyczne. Pani Hanna Cygler zapowiedziała wydanie kolejnej książki. Zdradziła, że pisze dla przyjemności, a zawodowo zajmuje się tłumaczeniem dokumentów z jęz. angielskiego i szwedzkiego. Na spotkanie przybyli klubowicze DKK. Akcentem kończącym spotkanie było podpisanie przez pisarkę książek oraz w pisanie się do kroniki bibliotecznej. W spotkaniu wzięło udział 12 osób.

Katarzyna Solarz

W ramach Dyskusyjnego Klubu Książki w filii bibliotecznej w Górach 20 maja br. odbyło się spotkanie autorskie z polską pisarką, tłumaczką, autorką popularnych powieści dla kobiet i nie tylko dla kobiet panią Hanną Cygler. W swoim dorobku autorka ma już 18 książek m.in. „Tryb warunkowy”, „3 razy R”, „Deklinacja męska/żeńska”, „Czas zamknięty”, „Dobre geny”, „Bratnie dusze”, „Grecka mozaika”, „W cudzym domu”.

W klimacie środowego-deszczowego popołudnia zasiedli członkowie naszego DKK, miłośniczki i miłośnicy twórczości autorki z Gdańska. Podczas spotkania autorka opowiadała zarówno o książkach, jak i o życiu rodzinnym, zawodowym, a nawet uczuciowym.

Druga część spotkania oparta była na dialogu pisarki z czytelnikami. Zadawano pytania, niekoniecznie związane z profesją naszego gościa. Rozmowy z pisarką trwały długo i stały się zalążkiem do nawiązania przyjacielskich relacji. Ponad dwugodzinne spotkanie tradycyjnie zakończyło się podpisywaniem książek i rozdawaniem autografów. Autorka okazała się szalenie bezpośrednią, otwartą i spontaniczną osobą. Na spotkanie przybyło 20 osób.

Spotkanie odbyło się dzięki wsparciu Instytutu Książki i współpracy z Wojewódzką Biblioteką Publiczną w Kielcach. Dziękujemy.

Halina Biały

21 maja mieliśmy zaszczyt gościć w naszej bibliotece pisarkę oraz tłumaczkę Hannę Cygler. Autorka urodziła się w Gdańsku, tam też mieszka i, jak podkreśla, „zna każdy jego zakątek”. Od 1993 zawodowo zajmuje się tłumaczeniami z języka szwedzkiego i angielskiego. Jak sama przyznaje, pisze dla przyjemności. W jej dorobku jest już 18 książek m.in. „3 Razy R”, „Tryb warunkowy”, „Deklinacja męska/żeńska”, „Kolor bursztynu”, „Głowa anioła”, „Dwie głowy anioła”, „Pokonani”, „Bratnie dusze”, „W cudzym domu”, „Grecka mozaika”. Pani Cygler zdradziła także tytuł swojej najnowszej powieści.

Autorka w bardzo humorystyczny sposób opowiedziała o wątkach i bohaterach poruszanych w jej powieściach, a także skąd czerpie swoje pomysły. Wydawnictwa zainteresowały się jej twórczością dopiero wtedy, gdy ukończyła pracę nad swoją ósmą książką.

Na spotkanie z pisarką przybyły Dyskusyjne Kluby Książki z Włoszczowy, Secemina, Dobromierza, Kluczewska, Krasocina oraz miłośnicy jej twórczości.

Na zakończenie można było kupić książkę autorki oraz zdobyć autograf.

Aneta Kowalczyk

Dekakowicze z Dobromierza z przyjemnością skorzystali z zaproszenia WBK w Kielcach i wzięli udział w spotkaniu autorskim z Hanną Cygler, którą gościła GBP w Krasocinie w dniu 21 kwietnia 2015 r. Pani Hanna Cygler pochodzi z Gdańska, jest autorką poczytnych książek obyczajowych oraz tłumaczką języka szwedzkiego i angielskiego. Podczas godzinnego spotkania pisarka opowiedziała nam o trudnych początkach swojej twórczości, o perypetiach wydawniczych oraz innych kłopotach, które napotkała podczas próby wydania swoich pierwszych książek. Wyznała, że pisanie sprawia jej ogromną radość, ale przede wszystkim chce pisać dla czytelnika i prowadzić go za sobą przez kolejne ciekawe historie. Pisarka zdradziła nam również, w jaki sposób czerpie nowe pomysły i inspiracje do kolejnych książek. W bardzo ciepły i pełen optymizmu sposób, zainteresowała nas swoją twórczością, a ma już spory dorobek literacki - 16 pozycji. Obecnie kończy nową książkę - „Na swoim”. Przyjemnie minęło nam to czwartkowe popołudnie. Ze spotkania wynieśliśmy nie tylko pamiątkowe zdjęcia, egzemplarze książek z autografami autorki, ale też wiele miłych wspomnień. To było interesujące i ciekawe spotkanie. Dziękujemy.

Moderator DKK w Dobromierzu
Zdzisława Krupa

W dniu 22 maja 2015 roku w ramach działalności Dyskusyjnych Klubów Książki gościliśmy w GBP Raków Filia w Szumsku autorkę powieści obyczajowych Hannę Cygler. Autorka podczas spotkania wprowadziła uczestników w swój pisarski świat. Uczestnicy spotkania usłyszeli między innymi o początkach przygody Pani Cygler z literaturą oraz o perypetiach wydawniczych i trudnościach, które napotkała podczas próby wydania pierwszych powieści. Podczas spotkania czytelnicy mieli okazję zaspokoić swoją ciekawość związaną z życiem i twórczością pisarki, zadając jej pytania dotyczące zarówno jej życia osobistego jak również kwestii związanych z pisaniem i wydawaniem książek. Pani Cygler chętnie i z uśmiechem na twarzy odpowiedziała na wszystkie pytania zadawane przez czytelników. Spotkanie zakończyło się podpisywaniem książek, dla zarówno tych obecnych, jak również dla potencjalnych młodych czytelników, którzy mimo że nie znają jeszcze twórczości Hanny Cygler z wielką chęcią przybyli na spotkanie.

Agnieszka Marek


Hanna Cygler

z urodzenia i zamiłowania gdańszczanka. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniem ze szwedzkiego i angielskiego, a dla przyjemności - czytelników i swojej - pisze powieści (nie tylko dla kobiet).

Mówi: „pragnę pisać książki, sprawiające również przyjemność moim czytelnikom. Powieści, które by się szybko czytało, niecierpliwie oczekując co dalej, a jednocześnie które by zbyt łatwo nie opuszczały pamięci czytelnika. Można je nazwać literaturą obyczajową, kobiecą, romansami czy czytadłami. To jest zupełnie nieważne. Ważne jest, by nie spać przez nie przez pół nocy...”

Wydała m.in.: „Tryb warunkowy”, Deklinacja męska/żeńska, Przyszły niedokonany, Odmiana przez przypadki, Głowa anioła, Bratnia dusza, Grecka mozaika, Kolor bursztynu, Dwie głowy anioła.


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.
Współorganizatorem spotkań jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach.

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler w WBP w Kielcach

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler (18.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler (18.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler (18.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler (18.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler (18.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Hanną Cygler (18.05.2015)

Fotogaleria

18 maja Instytut Książki i Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach zorganizowały spotkanie autorskie z Hanną Cygler.


Hanna Cygler

z urodzenia i zamiłowania gdańszczanka. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniem ze szwedzkiego i angielskiego, a dla przyjemności - czytelników i swojej - pisze powieści (nie tylko dla kobiet).

Mówi: „pragnę pisać książki, sprawiające również przyjemność moim czytelnikom. Powieści, które by się szybko czytało, niecierpliwie oczekując co dalej, a jednocześnie które by zbyt łatwo nie opuszczały pamięci czytelnika. Można je nazwać literaturą obyczajową, kobiecą, romansami czy czytadłami. To jest zupełnie nieważne. Ważne jest, by nie spać przez nie przez pół nocy...”

Wydała m.in.: „Tryb warunkowy”, Deklinacja męska/żeńska, Przyszły niedokonany, Odmiana przez przypadki, Głowa anioła, Bratnia dusza, Grecka mozaika, Kolor bursztynu, Dwie głowy anioła.


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

Spotkania autorskie z Janem Grzegorczykiem

Jan Grzegorczyk w WBP w Kielcach (05.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w WBP w Kielcach (05.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w WBP w Kielcach (05.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w WBP w Kielcach (05.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w WBP w Kielcach (05.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Zagnańsku (06.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Zagnańsku (06.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Pawłowie (06.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Pawłowie (06.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Kazimierzy Wielkiej (08.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Kazimierzy Wielkiej (08.05.2015)

Fotogaleria

Jan Grzegorczyk w Kazimierzy Wielkiej (08.05.2015)

Fotogaleria

W dniach 4 - 8 maja Jan Grzegorczyk gościł w 5 świętokrzyskich bibliotekach: w WBP w Kielcach, Chęcinach, Pawłowie, Zagnańsku, Kazimierzy Wielkiej oraz poza programem DKK: w MiGBP w Staszowie i w Busku. Łącznie w spotkaniach wzięło udział ok. 200 osób.


Pióro, gitara i zaprawa murarska czyli jak to z Janem Grzegorczykiem bywało. Spotkanie autorskie z autorem „Nieba dla akrobaty”, Niemczówka, 5 maja 2015 r.

„Rewelacyjne przeżycie!!!!” - chciałoby się wykrzyczeć na złość wszystkim tym, którzy zignorowali zaproszenie organizatorów i nie pojawili się w ciepłe majowe popołudnie w chęcińskiej Niemczówce. Spotkanie z Janem Grzegorczykiem, znakomitym polskim pisarzem, było zdecydowanie jednym z najciekawszych wydarzeń, w jakich miałam przyjemność brać udział, od kiedy jestem członkiem DKK. Nasz gość bowiem rzucił nas na kolana nie tylko swoją wiedzą, erudycją, szerokimi znajomościami ze znanymi ludźmi literatury, nie tylko swoimi świetnie napisanymi książkami (z których kilka znam i jestem wielbicielką twórczości ich autora), nie tylko urokiem osobistym, który rozkładał na łopatki, ale przede wszystkim fantastycznym śpiewem pieśni Okudżawy przy własnym akompaniamencie gitary i cudownie snutą dowcipną gawędą o życiu. Dostaliśmy w prezencie coś niepowtarzalnego: chwile zachwytu i wzruszenia.

Ale żeby nie uciekło, garść ciekawostek o Janie Grzegorczyku. Otóż wśród ludzi, których spotkał na swojej drodze (nomen omen - po części także w redakcji miesięcznika „W drodze”), znaleźli się m.in.: Gustaw Herling-Grudziński, Jan Dobraczyński, Anna Kamieńska, Julian Stryjkowski, Andrzej Kijowski, Roman Brandstaetter, zakonnik ojciec Jan Góra.

Jan Grzegorczyk podkreślał szczególną rolę, jaka odegrał w jego karierze pisarskiej wspomniany Roman Brandstaetter, autor m. in. „Jezusa z Nazarethu”. Okazuje się, że nasz Gość napisał podczas studiów polonistycznych pracę magisterską poświęconą Brandstaetterowi, którą ów później przeczytał i uznał Grzegorczyka za człowieka genialnego. Panowie zaprzyjaźnili się. Brandstaetter tłumaczył młodemu adeptowi polonistyki, że człowiek jest mądry między jedną głupotą, a drugą. Pisarz powinien nauczyć się bycia złośliwym albo sceptycznym, inaczej marny będzie z niego literat. Tak naprawdę to właśnie autor „Jezusa..” przepowiedział Grzegorczykowi karierę pisarską. Panowie rozmawiali dużo o duchowości. Brandstaetter twierdził, że wątpliwości związane z wiarą są niezwykle cenne, bo pozwalają szukać Boga, wyczuwać go szóstym zmysłem. Sądził także, że Polacy ze swoim katolicyzmem pozostali na etapie romantyzmu. Oświecenie nigdy nie było nam dane. Sam miał bardzo trudne poplątane życie. Żyd, wnuk rabina ochrzcił się, bo zalazł w Chrystusie prawdziwego Boga. Wyjechał do Izraela szukać swojego miejsca na ziemi, jednak nie znalazł, czego szukał. Przeżył tam osobisty dramat i wrócił do Polski.

Drugą postacią, bardzo ważną w życiu Jana Grzegorczyka, jest ojciec Jan Góra, wulkan energii, wspaniały organizator, twórca spotkań młodzieży „Lednica2000”. Wielki sympatyk papieża Polaka. Przygotował i przeprowadził liczne spotkania przyjaciół z Ojcem Świętym, Janem Pawłem II. Z upodobaniem zbierał wszystkie drobiazgi papieskie, wykonał nawet gipsowy odcisk dłoni Karola Wojtyły. Papież bardzo lubił i cenił ojca Górę, wybaczał mu różne gafy. Raz drocząc się, spuścił lanie rózgami za wszystkie byłe i potencjalne grzechy... Teraz poważnie. Ojciec Góra uważał, że kapłanowi nie wolno mieć wątpliwości. Musi być wzorem pewności i zaangażowania w głoszeniu nauk Chrystusa. Grzegorczyk uważa, że to właśnie o. Góra sprowokował jego pisanie. Pierwsza z książek naszego gościa dotyczyła siostry Faustyny Kowalskiej i jej zgromadzenia. Jej tytuł: „Każda dusza to inny świat” Jan Grzegorczyk potraktował symbolicznie i przyjął za swoje motto pisarskie. Kolejna z wielkich postaci na jego drodze to ks. Jan Twardowski. Jan Grzegorczyk wspomina Wspaniałego „Księdza od Biedronki”, jako człowieka niezwykle skromnego, z ogromnym poczuciem humoru. Kiedy Ks. Twardowski umierał, mówił, że widzi uśmiechniętą twarz Stwórcy. Jan Grzegorczyk wydał na świat mnóstwo książek. Wśród jego dzieł na szczególną uwagę, moim zdaniem, zasługuje cykl o księdzu Wacławie Groserze: „Adieu”, „Trufle”, „Cudze pole”, „Jezus z Judenfeldu”. Co ciekawe, autor planuje kolejną cześć, tym razem ksiądz Groser trafi do Afryki. Autor planuje zebrać materiał do tej książki jadąc do Ugandy, gdzie zaprosił go znany w Chęcinach franciszkanin, ojciec Bogusław Dąbrowski.

Kolejna lektura - „Niebo dla akrobaty” - kapitalna rzecz o śmierci, o tym jak ją odbieramy i jak postrzegają ją nieuleczalnie chorzy mieszkańcy hospicjum. „Chaszcze” i „Puszczyk” to sensacja. Barwna, ciekawa i naprawdę bardzo o człowieku. Kolejny ciekawy tytuł: „Święty i błazen” o relacjach łączących Jana Pawła II i o. Jana Górę. Są też książki dla dzieci z serii o „Panu Pierdziołce”, na którą mam zamiar koniecznie zapolować dla swojej sześcioletniej córeczki, która preferuje zabawne, ale mądre historie. U Grzegorczyka zresztą wszystko jest precyzyjne, celne. To jego znak rozpoznawczy; mądrze ale prosto, w punkt, w samo serce. To przemyślana, przefiltrowana przez jego wrażliwość pisarską, głęboką wiarę i cudowne poczucie humoru - proza.

Znalazłam w Internecie takie zdanie Grzegorczyka na temat pisania: „Pisanie dla mnie to jest jakiś niesłychany dar czy możliwość wchodzenia w różne postaci. Doznanie tej prawdy, że mogę być każdym. I zbrodniarzem i świętym, podłym i dobrym. Co bym czuł, gdybym był zbrodniarzem, obłudnikiem. W każdym z nas jest jakieś być może nieuruchomione jądro ciemności. Jest też w nas jakieś cudowne serce zdolne kochać wbrew wszystkiemu. Kiedy zatracam się w pisaniu przeżywam autentycznie stany bycia kimś innym niż jestem.”

Natomiast o ukochanej muzyce sądzi tak: „Muzyka... uwielbiam. Uwielbiam śpiewać, aż do oczyszczenia duszy. Przy każdej książce słucham namiętnie jakiejś muzyki, potem dzięki temu czuję czas, w którym tworzyłem. Z muzyki wypływa dla mnie natchnienie. Myślę, że bez muzyki, nie byłbym w stanie napisać żadnej książki. Tak samo bez obrazów. Bez malarstwa. Ale to nie chodzi o inspiracje tylko o rozkołysanie duszy. To jest tak jakby wejść do lasu, w którym nie śpiewają ptaki.”

Nasz Gość opowiadał także o innych swoich „konikach”. Pasjonuje go puszcza. Uwielbia do niej uciekać, kiedy tylko ma wolną chwilę. Odpoczywa w niej i regeneruje się. Kocha murować, zbiera kamienie, stare, często pokryte mchem dachówki i tworzy z nich coś nowego, zaskakującego np. kapliczki... A! Zapomniałabym, bo tak wiele tych zainteresowań. Jest jeszcze piłka nożna! Spotkanie z Janem Grzegorczykiem, blisko trzygodzinne, dało mi bardzo wiele. I nie chodzi mi tylko o wypełnioną misję uściskania ulubionego autora, co było niezwykle miłe, bo jest wyjątkowo przystojnym czarującym mężczyzną. Nie! Istota była gdzie indziej. Mianowicie w uświadomieniu nam, obecnym na spotkaniu, że bliskość drugiego człowieka jest ważna, poszukiwanie drogi do Boga poprzez bliźniego, nawet tego niewierzącego, ale poszukującego prawdy jest ważne i samo życie jest ważne, żeby go nie zmarnować.

Dziękuję Organizatorom za cudowne przeżycie.

Jolanta Domagała

Jan Grzegorczyk, autor książek o duchowości i wierze w bibliotece w Zagnańsku.

Sympatycy trylogii o przypadkach księdza Grosera mieli okazję spotkać się z jej autorem w środowe popołudnie. Grzegorczyk okazał się doskonałym gawędziarzem i myślicielem i pieśniarzem. Człowiekiem pełnym tolerancji i zdolności wybaczania. Z humorem zaktualizował swoją biografię, wyjaśniając że od kilku lat nie redaguje miesięcznika „W drodze”, a obecnie jest dziadkiem aż pięciu wnuków. Tłumaczył słuchaczom, że „jesteśmy mądrzy między głupotami” dlatego po niepowodzeniach trzeba się podnosić i iść dalej. W człowieku fascynuje go niedoskonałość. W powieściach porównuje ich do „Świętych garbusów” gdyż największą sympatią wśród konsekrowanych darzy nawróconych grzeszników. Oprócz powieści przywołujących biografie świętych tworzy też powieści sensacyjne. W ich narracji eksponuje poszukiwanie sensu, a nie brutalne sceny. Ten rodzaj literatury przypadł do gustu czytelnikom obecnym na spotkaniu, gdyż chętnie kupowali powieści z dedykacją J. Grzegorczyka.

W spotkaniu uczestniczyła Anna Godowska - Kierownik Działu Metodyki WBP w Kielcach, młodzież z Technikum Leśnego w Zagnańsku wraz z nauczycielką Ewą Makuch, klubowicze Dyskusyjnych Klubów Książki z Samsonowa i Zagnańska, przyjaciele i sympatycy biblioteki.

Poniżej wypowiedź młodej klubowiczki DKK:

„Popołudnie spędzone 6 maja 2015 roku na autorskim spotkaniu z Panem Janem Grzegorczykiem z całą pewnością należy zaliczyć do udanych. Myślę, że nie tylko uczestnicy Dyskusyjnych Klubów Książki, dorośli mieszkańcy gminy Zagnańsk, ale przede wszystkim młodzież została oczarowana postawą autora i profesjonalnym przygotowaniem. Tego typu publikacje - pozbawione patosu i ram wypowiedzi (co wolno, a czego nie wolno lub nie wypada poruszać w tematyce religijnej) - potrafią znaleźć swoje miejsce w duszy młodego człowieka, często targanej wątpliwościami i buntem. Ukazanie wiary, Kościoła przez pryzmat nie tylko wzlotów, ale i upadków ludzi, w tym księży, zakonnic nie miażdży religijności. Wręcz przeciwnie - pokazuje, że wiara, to również nasze zmagania, nasze upadki i rozterki. To Bóg ukryty w krętych drogach człowieczeństwa, nawet wówczas, gdy nie zawsze czujemy Jego bliskość, nie potrafimy odnaleźć się w Jego obecności. Publikacje Pana Jana Grzegorczyka nie będą stanowiły przeszkody dla osób niewierzących, ponieważ głównym ich tematem jest człowiek i jego problemy nie tylko o charakterze religijnym.”

Pracownicy GBP w Samsonowie

W środę 6 maja 2015 r. Gminną Bibliotekę Publiczną w Pawłowie odwiedził Jan Grzegorczyk – zanany pisarz, publicysta, dziennikarz, tłumacz, autor scenariuszy filmowych i słuchowisk radiowych.

Spotkanie zorganizowano dzięki Instytutowi Książki, Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Witolda Gombrowicza w Kielcach w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Uczestniczyło 20 osób - czytelnicy biblioteki i mieszkańcy gminy. Wszyscy z zainteresowaniem i przyjemnością słuchali pełnych humoru anegdot ze spotkań autora ze znanymi osobami np. z o. Janem Górą, ks. Janem Twardowskim, Romanem Brandstaetterem, które miały niebagatelny wpływ na jego twórczość literacką i zawodową. W trakcie opowiadania o sobie świetnie parodiował znane mu osoby.

Spotkanie z pisarzem Janem Grzegorczykiem które było ciekawe, żywe i bardzo sympatyczne i pozostanie długo w pamięci wszystkich uczestników. Dużą popularnością w bibliotece cieszą się książki, które napisał i o których po części opowiedział, często z humorem, a niektóre historie były pełne emocji i pozostawiły moc dobrych przeżyć. Spotkanie to stało się zachętą do przeczytania wszystkich książek napisanych przez autora, a uczestnicy mieli możliwość ich zakupu w przystępnej cenie i otrzymania autografu. Do Biblioteki zakupiono dwie kolejne części Pana Pierdziołka dla dzieci najmłodszych, w których są wesołe wiersze, wyliczanki, powtarzanki i śpiewanki. Nie obyło się też bez wspólnych zdjęć i krótkich indywidualnych rozmów z pisarzem. Na zakończenie Jan Grzegorczyk zaśpiewał pieśni barda rosyjskiego Bułata Okudżawy, które wszyscy przyjęli z aplauzem.

Teresa Sobczak

Czekasz na tę jedną chwilę, serce jak szalone bije... Doczekaliśmy się tej chwili 8 maja 2015 roku. W czytelni Miejsko-Gminnej i Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Mikołaja Reja w Kazimierzy Wielkiej o godzinie 16.00 mieliśmy ogromną przyjemność gościć znakomitego pisarza – Jana Grzegorczyka. Czekaliśmy na tę chwilę przez długie trzy lata, od momentu pojawienia się w naszej bibliotece „Przypadków księdza Grosera”. Trylogia o księdzu Groserze od chwili zakupu nie spoczęła na półce, przechodząc z rąk do rąk czytelników. Do listy bestsellerów dołączały natychmiast po pojawieniu się w bibliotece książki: „Puszczyk”, „Chaszcze”, „Niebo dla akrobaty”, „Pieśń słoneczna Róży bluszcz” oraz „Święty i błazen”. I tak w nas – czytelnikach zaczęło rodzić się pragnienie spotkania z Janem Grzegorczykiem. Od 2012 roku o możliwość zorganizowania spotkania z pisarzem niezmiennie zabiegała Greta Dzikowska, jedna z bibliotekarek pracujących w naszej bibliotece, która dba o to, aby książki Jana Grzegorczyka wzbogacały nasze zbiory zaraz po ukazaniu się na rynku wydawniczym. W 2014 roku rozpoczęliśmy starania o zorganizowanie takiego spotkania, w staraniach tych wsparła nas Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach, która postanowiła wpisać autora w cykl spotkań organizowanych w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki.

We wrześniu 2014 roku dyrektor biblioteki Nina Turek-Kwiecień uzgodniła z WBP w Kielcach termin spotkania na 8 maja 2015 roku, podczas Tygodnia Bibliotek 2015, którego tegoroczne hasło brzmi: WYBIERAM BIBLIOTEKĘ. Nasze Marzenie ziścić się miało w bardzo nieprzypadkowym terminie – Dniu Bibliotekarza i Bibliotek. Dlaczego w tym dniu? Odpowiedź jest niezwykle prosta... w kazimierskiej bibliotece książki Jana Grzegorczyka kochają zarówno obecni, jak i byli bibliotekarze.

Jan Grzegorczyk jest pisarzem, publicystą, a także autorem słuchowisk radiowych. „Każda dusza to inny świat” – jest debiutem literackim Jana Grzegorczyka. W kręgach czytelniczych dał się poznać jako autor książek utrzymanych w duchu katolickim. Jednak niebanalne historie o księżach i ludziach związanych z Kościołem od lat przyciągają nowych czytelników wprowadzając ich w świat często nieznany i nierozumiany. Jan Grzegorczyk związany jest również z miesięcznikiem „W drodze”. Przyjaźń z osobami duchownymi pozwoliła Autorowi doskonale zrozumieć ich środowisko, czemu dał wyraz w trzytomowej powieści zatytułowanej „Przypadki księdza Grosera”.

Spotkanie rozpoczęło się od opowieści o Romanie Brandstaetterze, autorze powieści „Jezus z Nazaretu”. Jan Grzegorczyk odpowiednio modelując barwę głosu, odegrał dialogi prowadzone niegdyś z Brandstaetterem, wywołując salwy śmiechu wśród widowni. A gdy już poznaliśmy początki drogi pisarskiej naszego Gościa, weszliśmy w świat powieści i opowiadań, jakie wyszły spod pióra Jana Grzegorczyka. Inteligentne, błyskotliwe, a także dowcipne opowiastki i anegdoty związane z powstawaniem poszczególnych dzieł pisarza sprawiły, że uczestnicy spotkania spijali każde wypowiedziane słowo z ust Autora. Płynny i niezwykle ciekawy monolog artysta urozmaicił swym śpiewem. Wykonane przez niego utwory rozbrzmiewały po czytelni, pozwalając każdemu z osobna przeżywać to spotkanie. Dwa skrajne momenty wydarzenia: humor wywołujący uśmiech na twarzach oraz nostalgia pieśni przy których łza kręciła się w oku uczyniły spotkanie prawdziwą ucztą intelektualną.

Ej za krótko trwa godzina, niech się chwila ta zatrzyma... Dwie godziny minęły niezwykle szybko. Spotkanie z Janem Grzegorczykiem z pewnością pozostanie na długo w naszej pamięci. Świadczą o tym sprzedane książki oraz chęć posiadania choćby podpisu Jana Grzegorczyka, a także liczba wspólnych zdjęć z Autorem. Było to jedno z najlepszych (i niewątpliwie najdłuższych) spotkań autorskich, o ile nie najlepsze – słowa te często powtarzali uczestnicy wydarzenia kulturalnego, jakim była możliwość obcowania z Janem Grzegorczykiem. Za dawkę pozytywnej energii oraz możliwość wzniesienia się na wyżyny intelektualne wręczyliśmy Autorowi bukiet czerwonych róż oraz malutkiego puszczyka.

W spotkaniu wzięło udział około czterdziestu osób, pośród których gościliśmy Burmistrza Miasta i Gminy Kazimierza Wielka - Adama Bodziocha oraz Wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej - Marka Szmuca. Swą obecnością zaszczycił nas ks. dr Stefan Radziszewski (prefekt kieleckiego Nazaretu), który był jedynym przedstawicielem kapłanów ziemi kazimierskiej. Obecni byli również członkowie działającego przy naszej bibliotece Dyskusyjnego Klubu Książki. Po spotkaniu odebraliśmy niezwykła liczbę podziękowań od osób, które spędziły to popołudnie i wieczór z nami i Janem Grzegorczykiem... Z wielkim żalem pożegnaliśmy Autora około godziny 20.00... pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że odwiedził nas po raz pierwszy, ale nie ostatni.

Organizatorami spotkania były Miejsko-Gminna i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Mikołaja Reja w Kazimierzy Wielkiej, Wojewódzka Biblioteka w Kielcach im. Witolda Gombrowicza oraz Instytut Książki. Spotkanie dofinansowano ze środków Instytutu Książki, Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa.

Greta Dzikowska
Nina Turek-Kwiecień


Jan Grzegorczyk

dziennikarz, pisarz, publicysta, tłumacz, autor scenariuszy filmowych i słuchowisk radiowych. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 1982 r. wspólnie z dominikanami pracuje przy redakcji miesięcznika „W drodze”. Wpływ na autora miała znajomość i przyjaźń z dominikaninem o. Janem Górą. Początkowo Jan Grzegorczyk był redaktorem jego książek, później stał się współautorem kilku z nich (m.in.: „Góra albo jak wyżebrać niebo i człowieka”, „Skrawek nieba”, „Ryba, to znaczy Chrystus”). Szczególne znaczenie w pracy literackiej ma dla autora także przyjaźń z dominikaninem Pawłem Kozakiem i trapistą Michałem Zioło.

J. Grzegorczyk jest autorem książek o duchowości i wierze, m.in. tetralogii o przypadkach księdza Grosera: „Adieu”, „Trufle”, „Cudze Pole” i „Jezus z Judenfeld”, a ponadto powieści „Chaszcze”, „Puszczyk”, „Niebo dla akrobaty”, „Święty i błazen”.

Bliska jest mu myśl Rene Chataubriande'a: „Pisz tekst religijny tak, aby młodzieniec-niedowiarek chłonął go jak gorszącą powieść.”


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.
Współorganizatorem spotkań jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach.

Spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem w WBP w Kielcach

Spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem (05.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem (05.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem (05.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem (05.05.2015)

Fotogaleria

Spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem (05.05.2015)

Fotogaleria

5 maja Instytut Książki i Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach przygotowały w siedzibie Biblioteki spotkanie autorskie z Janem Grzegorczykiem.


Jan Grzegorczyk

dziennikarz, pisarz, publicysta, tłumacz, autor scenariuszy filmowych i słuchowisk radiowych. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 1982 r. wspólnie z dominikanami pracuje przy redakcji miesięcznika „W drodze”. Wpływ na autora miała znajomość i przyjaźń z dominikaninem o. Janem Górą. Początkowo Jan Grzegorczyk był redaktorem jego książek, później stał się współautorem kilku z nich (m.in.: „Góra albo jak wyżebrać niebo i człowieka”, „Skrawek nieba”, „Ryba, to znaczy Chrystus”). Szczególne znaczenie w pracy literackiej ma dla autora także przyjaźń z dominikaninem Pawłem Kozakiem i trapistą Michałem Zioło.

J. Grzegorczyk jest autorem książek o duchowości i wierze, m.in. tetralogii o przypadkach księdza Grosera: „Adieu”, „Trufle”, „Cudze Pole” i „Jezus z Judenfeld”, a ponadto powieści „Chaszcze”, „Puszczyk”, „Niebo dla akrobaty”, „Święty i błazen”.

Bliska jest mu myśl Rene Chataubriande'a: „Pisz tekst religijny tak, aby młodzieniec-niedowiarek chłonął go jak gorszącą powieść.”


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.

Spotkanie autorskie z Kaliną Jerzykowską w Żarczycach Dużych

Kalina Jerzykowska w Żarczycach Dużych (22.04.2015)

Fotogaleria

Kalina Jerzykowska w Żarczycach Dużych (22.04.2015)

Fotogaleria

Kalina Jerzykowska w Żarczycach Dużych (22.04.2015)

Fotogaleria

W Bibliotece Publicznej w Żarczycach Dużych 22 kwietnia 2015 r. odbyło się spotkanie autorskie z Panią Kaliną Jerzykowską w ramach działania Dyskusyjnego Klubu Książki. Klub w Żarczycach działa już od 2007 roku, a w nagrodę za aktywne działanie otrzymuje spotkania autorskie, których w Żarczycach było już sześć.

Kalina Jerzykowska - polonistka, teatrolog, przez wiele lat dziennikarka Radia Łódź i „Gazety Wyborczej” w Łodzi. Autorka wierszy, powieści, piosenek, sztuk i scenariuszy teatralnych; entuzjastka teatru dziecięcego; Dama Orderu Uśmiechu.

Pisarka opowiedziała uczniom o pasji pisania książek, ich powstawania i zaprezentowała swoje pozycje książkowe m.in. z serii „Bajki-Grajki”, „Teatrałki, czyli teatralne kawałki na różne szkolne okazje”, „Kantor wymiany liter” - opowiastki ortograficzne, dowcipne wiersze wyjaśniające i utrwalające pisownię, zbiór wierszy „Wiersze trochę zakręcone”, „Buba córka Belzebuba”, „Ciocia Rose i złote żołędzie”, „Pasażer nie z tej ziemi”. Autorka prowadziła żywą i zabawną rozmowę z czytelnikami jak również zachęcała dzieci do sięgania po książki, przekonując, ile radości można czerpać z czytania. Na spotkaniu nie zabrakło też szczegółowych pytań od uczestników, na które pisarka życzliwie odpowiadała.

Po spotkaniu można było zakupić książki Pani Karoliny Jerzykowskiej i otrzymać autograf wraz z okolicznościowym wierszykiem.

W spotkaniu brali udział: nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej w Złotnikach, Szkoły Podstawowej w Kozłowie, Szkoły Podstawowej w Żarczycach Dużych, bibliotekarki z Biblioteki Publicznej w Małogoszczu oraz z filii Kozłów i Złotniki, członkinie Dyskusyjnego Klubu Książki z Kozłowa i Żarczyc, redaktor „Gazety Jędrzejowskiej” Anna Czarnecka-Skrobot, czytelniczki oraz przyjaciele biblioteki, łącznie w spotkaniu brało udział 116 osób.

Spotkanie zorganizowane zostało przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. Witolda Gombrowicza w Kielcach we współpracy z Instytutem Książki w Warszawie.

A. Stańczyk


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.
Współorganizatorem spotkań jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach.

Spotkania autorskie ze Sławomirem Koprem

Sławomir Koper w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

DKK z Rakowa na spotkaniu ze Sławomirem Koprem w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

DKK z Rakowa na spotkaniu ze Sławomirem Koprem w WBP w Kielcach (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Sandomierzu (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Sandomierzu (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Sandomierzu (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Sandomierzu (13.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Staszowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Staszowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Staszowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Klimontowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Klimontowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Klimontowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Klimontowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Klimontowie (14.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Starachowicach (16.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Starachowicach (16.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Starachowicach (16.04.2015)

Fotogaleria

Sławomir Koper w Starachowicach (16.04.2015)

Fotogaleria

W dniach 13 - 16 kwietnia Sławomir Koper gościł w 5 świętokrzyskich bibliotekach: w WBP, Sandomierzu, Klimontowie, Staszowie, Starachowicach oraz poza programem DKK : w MBP w Ostrowcu. Na spotkanie do Kielc dojechały klubowiczki DKK z Rakowa, do Sandomierza DKK z Osieka. Łącznie w spotkaniach wzięło udział ok. 200 osób.


13 kwietnia 2015 roku uczestniczyłam wraz chętnymi członkami DKK z Rakowa w spotkaniu autorskim z panem Sławomirem Koprem. Było to możliwe dzięki zaproszeniu przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Kielcach, za co serdecznie w imieniu swoim i innych uczestników spotkania dziękuję. Spotkanie upłynęło w bardzo sympatycznej i miłej atmosferze. Pan Koper okazał się ciekawym mówcą, człowiekiem otwartym i bezpośrednim. Bardzo podobało nam się stwierdzenie, że historyk powinien przybliżać i promować przyszłość, ale nie wolno mu jej oceniać. Zdaniem jednej z członkiń klubu cyt. „jest bardzo multimedialny, w wirtualnej przestrzeni porusza się jak 'ryba w wodzie' i ma fenomenalną pamięć”. Jak sam powiedział te czynniki znacznie przyśpieszają jego prace nad książkami. Z przyjemnością słuchało się ciekawych spostrzeżeń i puent pisarza, który w swej dociekliwości i chęci poznania jest bardzo wytrwały, pracowity, a zarazem bardzo płodny. Podziwiamy za umiejętność publicznego głoszenia często niewygodnych prawd. Było to dla nas bardzo ciekawe i owocne spotkanie, z którego relacje zamieściłyśmy na naszej oficjalnej stronie bibliotecznej. Pani Grodzickiej dziękujemy za zrrobienie pamiątkowych zdjęć. Oczywiście dokonałyśmy zakupu wybranych pozycji książkowych i zdobyłyśmy dedykacje, a udział w spotkaniu sprawił, że chętniej sięgniemy po pozycje autorstwa pana Sławomira.

Kierownik GBP w Rakowie - Iwona Sikora

Piszę dla kobiet - autorskie spotkanie ze Sławomirem Koprem

„Piszę dla kobiet, bo tylko one w Polsce czytają” - powiedział Sławomir Koper, historyk i autor popularnych książek historycznych, podczas autorskiego spotkania 13 kwietnia, zorganizowanego w ramach projektu Dyskusyjne Kluby Książki realizowanego przez Instytut Książki i biblioteki wojewódzkie w sali „Kina Starówka” w Sandomierzu. Organizatorem była Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Długosza w Sandomierzu oraz Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicz w Kielcach.

Niewielka sala kinowa wypełniona była prawie w całości i... - dominowała płeć piękna. Pomimo napiętego kalendarza obecna była również asystent burmistrza Sandomierza Katarzyna Zioło. Czyżby gość spotkania Sławomir Koper miał rację i odbiorcami jego książek są tylko kobiety? Gdzieś w środku rodzi się dysonans. Po pierwsze, rzeczywiście wśród respondentów badań Centrum Badania Opinii Społecznej z grudnia 2013, odsetek mężczyzn deklarujących czytanie książek wynosi 22, a kobiet 37, jednak to właśnie mężczyźni sięgają zazwyczaj po książkę historyczną, natomiast procent pań zainteresowanych książką historyczną jest znikoma, chyba że jest to romans na tle minionych epok.

Jest pewien fenomen w książkach Sławomira Kopra, który ten kanon łamie i dominującą populacją czytelniczą jego publikacji jest płeć żeńska. Można było oczekiwać, że bezpośredni kontakt z autorem odkryje tajemnicę takiego stanu rzeczy. Nie do końca. Pierwszy akapit wypowiedzi pisarza w tonie narzekania, był czysto kobiecy, jednak w miarę upływającego czasu ton się zmieniał i nabierał coraz twardszego charakteru, w pełni męskiego, i wówczas powoli odsłaniało się prawdziwe oblicze Sławomira Kopra - niekonwencjonalny, stanowczy, bezkrytyczny i pewny swego mężczyzna. Powierzchowność pokrywała się z takim obrazem.

Na wstępie wieczoru autorskiego z ust pisarza popłynęła długa fraza o utracie przyjaciół z długiej listy środowiska naukowego historyków, tudzież wydawców, pisarzy i kolegów z wydłużonych studiów, których można było liczyć na setki. Taki status quo utrzymywał się do 2009 roku, pierwszego sukcesu wydawniczego, gdy Bellona wydała „Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej”. Z każdym kolejnym sukcesem wydawniczym, lista przyjaciół zaczęła w szybkim tempie się kurczyć aż osiągnęła liczbę dosłownie kilka osób – cytując gościa spotkania. Ciesząca się dużym powodzeniem seria książek o dwudziestoleciu międzywojennym i kolejna dotycząca epoki PRL-u spowodowała, że publikacje historyczne Sławomira Kopra osiągały niespotykaną dotychczas liczbę sprzedanych egzemplarzy w liczbie 15 tysięcy na tytuł. Łącznie Sławomir Koper sprzedał już ok. 160 tysięcy książek, którą to liczbę wymienia autor nie bez dumy podczas spotkania w Sandomierzu.

- Skąd pomysł na pisanie książek historycznych jako popularnych, naszpikowanych nie zawsze chlubnymi wydarzeniami z życia jej bohaterów - pada pytanie czytelnika.
- Historia to nie tylko daty i wydarzenia, historia to ludzie, nie zbudowani z brązu, pomnikowi, ale mający słabości i wady. Nikt nie jest doskonały – mówił Sławomir Koper. Polaków trudno zainteresować historią. Mnie się udało - kontynuuje gość sandomierskiego spotkania. Większości ludzi nie interesuje wielka polityka, daty, wojny, dyplomatyczne umowy, traktaty, ale ploteczki, tajemnice alkowy, skandale. Sławomir Koper wypełnił tę niszę prozy historycznej, jednak bardzo szybko znalazło się wielu jego naśladowców, szczególnie w serii poświęconej Drugiej RP.
- Zaczynają się pojawiać także kopie moich książek o PRL-u - mówił Sławomir Koper. Dlatego też nie zdradzę nad czym obecnie pracuję.

Obecnie Sławomir Koper wydaje sześć tytułów rocznie i wszystkie rozchodzą się jak przysłowiowe bułeczki.
- Ciekawych materiałów mam dużo i muszę się spieszyć, by ktoś inny mnie nie uprzedził. Dziś jest zbyt wielu autorów piszących w moim temacie, naśladujących takie książki jak chociażby „Celebryci tamtych lat” czy „Seksbomby PRL”. Na pewno będzie kontynuacja w serii o elitach PRL-u. Ukaże się jeszcze siedem lub osiem pozycji - dowiadujemy się podczas spotkania. O dalszych planach milczy.

Natomiast autor „Polskiego piekiełka” z upodobaniem odkrywał przed słuchaczami kulisy współpracy z IPN-em, a także z innymi instytucjami gromadzącymi materiały historyczne. Przyznał również, że najbardziej interesują go dzienniki, wspomnienia i listy oraz informacje prasowe. Często o książkach Sławomira Kopra mówi się, że są naszpikowane „obyczajówką”, że to „historyczny pudelek” lub, że jest to „historia z twarzą”. Mnie popularyzatorska proza historyczna Sławomira Kopra coraz bardziej przypomina gombrowiczowską „gębę” w jej klasycznym wydaniu, bo jak pisze Witold Gombrowicz „nie jesteśmy samoistni, jesteśmy tylko funkcją innych ludzi, musimy być takimi, jakimi nas widzą [...], nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę.” Kolejne odsłony postaci historycznych w wydaniu Sławomira Kopra są i będą takie, na jakie czekają czytelnicy. A w życiu każdego człowieka znajdą się epizody, które są faktem historycznym, lecz czy jest to historia?

Niewątpliwie ten rodzaj literatury i tacy bohaterowie są oczekiwani przez czytelników. Sławomir Koper za popularyzację historii w społeczeństwie został odznaczony srebrnym Krzyżem Zasługi. W ogromnym stopniu przyczynił się do wzrostu czytelnictwa książek historycznych, a każdy wydany tytuł to bestseler. Sam Sławomir Koper podczas wieczoru autorskiego odkrywał niejednokrotnie swe niekonwencjonalne oblicze potwierdzając, że zaiste jest pisarzem kontrowersyjnym, jak zaznaczył na wstępie, prowadzący spotkanie Paweł Różyło.

Elżbieta Ukraińska
Moderator DKK w Sandomierzu

14 kwietnia 2015 r. Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Staszowie gościła autora książek historycznych - Sławomira Kopra. Spotkanie odbyło się w ramach programu Dyskusyjnych Klubów Książki dofinansowanych ze środków Instytutu Książki. Uczestniczyli w nim członkowie Klubu, czytelnicy i młodzież Liceum Ogólnokształcącego z Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica ze Staszowa. Podczas spotkania autor zdradził tajniki powstawania swoich książek min. z serii dotyczącej dwudziestolecia międzywojennego, jak i życia elit artystyczno-politycznych z czasów PRL. Opowiedział o początkach swojej twórczości, o codziennej pracy historyka i o swoich zamierzeniach pisarskich. Z dużym humorem opowiadał o licznych spotkaniach z czytelnikami i odpowiadał na pytania uczestników podczas spotkania autorskiego. To bardzo interesujące spotkanie zakończyły bezpośrednie rozmowy z pisarzem, który podpisywał także swoje najnowsze książki, można też było sobie zrobić pamiątkowe zdjęcie. Spotkanie autorskie, w którym uczestniczyło 50 osób przebiegało w bardzo miłej i ciepłej atmosferze.

W dniu 14 kwietnia 2015 roku w Gminnej Bibliotece Publicznej w Klimontowie w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki odbyło się spotkanie autorskie z pisarzem Sławomirem Koprem. W spotkaniu uczestniczyli czytelnicy naszej biblioteki oraz goście z DKK z Obrazowa. Autor podczas spotkania opowiadał o kulisach powstawania książek, począwszy od zbierania materiałów, aż po rozmowy z wydawcami. Sławomir Koper w swoich książkach przedstawia historię głównie poprzez fakty mało znane, zapomniane lub pomijane w monografiach. Prezentuje ważne osobowości, w kontekście życia prywatnego oraz obyczajowości charakterystycznej dla danej epoki. Autor w swoich pracach wykorzystuje ciekawostki znalezione w dziennikach, pamiętnikach i listach różnych osób. Zaznaczył że stara się pisać lekko, językiem zrozumiałym, używając jak najmniej dat. Słuchacze mieli dużo pytań do autora, wymienili swoje poglądy i spostrzeżenia na temat książek, historii i czasów jakich one dotyczą.

„Historia dla wszystkich” to atut książek autora, który 16 kwietnia 2015 r. odwiedził MBP w Starachowicach. Sławomir Koper jest autorem książek historycznych. W utworach, które pisze przedstawia historię i postacie z nią związane poprzez fakty mało znane. Niektóre są wręcz zapomniane, pogubione w zamętach historii. Stają się przez to niezwykle ciekawe i intrygujące. Kto z nas nie chciałby dowiedzieć się, jak i gdzie rozpaczał Daniel Olbrychski po rozstaniu z Marylą Rodowicz, albo ile kobiet kochał Adam Mickiewicz. Autor prezentuje ważne, znane, ale także nieco już zapomniane postacie w kontekście życia prywatnego i codziennego w konkretnej epoce. Jak sam twierdzi „polityk czy artysta ukazany w szlafroku i kapciach zyskuje tylko na autentyczności”. Na spotkaniu pisarz opowiadał o swojej pracy, o sposobie zbierania materiałów i perypetiach jakie temu towarzyszą. Z dużą dozą humoru i dystansu do siebie opowiadał anegdoty związane z życiem osobistym i zawodowym. Odpowiadał na pytania czytelników i dyskutował. Sławomir Koper nie tworzy dzieł naukowych, trudnych, zawiłych i nieciekawych w odbiorze. Jest raczej popularyzatorem historii. Patrząc na ilość książek, które trafiają w ręce czytelnika ta popularyzacja jest niezwykle skuteczna.

Magda Mroczek


Sławomir Koper

polski pisarz, autor książek historycznych. Absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Współpracował z miesięcznikiem „Uważam Rze. Historia”, felietonista tygodnika „Do Rzeczy”, publikuje także w miesięczniku „Historia Do Rzeczy”.

W swoich książkach przedstawia historię głównie poprzez fakty mało znane, zapomniane lub pomijane w „oficjalnych” monografiach. Prezentuje ważne i znane, ale także nieco już zapomniane postacie w kontekście życia prywatnego i codziennego oraz obyczajowości charakterystycznej dla danej epoki. Wychodzi z założenia, „że życie prywatne, z jego wszystkimi składnikami jest istotną częścią biografii każdego człowieka. A polityk czy artysta ukazany w szlafroku i kapciach zyskuje tylko na autentyczności”.

Opublikował m.in.: „Kobiety władzy PRL”, „Wielcy szpiedzy PRL”, „Życie prywatne elit władzy PRL”, „Życie artystek w PRL”, „Gwiazdy kina PRL”, „Stracone pokolenie PRL”, „Sławne pary PRL”, „Skandaliści PRL”.


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.
Współorganizatorem spotkań jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach.

Spotkania autorskie z Olgą Tokarczuk

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w WBP w Kielcach (12.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

Olga Tokarczuk w MBP w Starachowicach (13.02.2015)

Fotogaleria

W dniach 12 i 13 lutego 2015 roku w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Starachowicach gościliśmy znaną autorkę Olgę Tokarczuk. Na spotkanie w Kielcach przybyli m.in. klubowicze DKK z Chęcin, a do Starachowic z DKK z Pawłowa. Łącznie w spotkaniach wzięło udział ponad 300 osób.


„Synkteryczny tygiel” po polsku i religijne buty Jakuba Franka, czyli świat z najnowszej powieści OLGI TOKARCZUK widziany okiem uczestniczki spotkania Jolanty Domagały

12 lutego członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki w Chęcinach uczestniczyli w spotkaniu z wybitną powieściopisarką i eseistką, jedną z najbardziej utytułowanych polskich autorek Olgą Tokarczuk. Spotkanie z czytelnikami odbyło w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Kielcach.

Kiedy Olga Tokarczuk weszła do sali konferencyjnej WBP podczas lutowego spotkania z czytelnikami, zobaczyłam piękną uśmiechniętą kobietę w czerni, o jasnym głębokim spojrzeniu, o regularnych wyrazistych rysach, z fantazyjnie upiętym kokiem z dredów, które tu i ówdzie niesfornie wymykały się z upięcia, w butach przypominających glany. Do tego odważny makijaż i zero biżuterii. Pomyślałam sobie, że wygląda jak buntowniczka. Jak wojownik słusznej sprawy. Jak ktoś kto ciągle zadaje niewygodne pytania i ściera się z utartymi schematami, ale robi to w wyjątkowo eleganckim stylu. Kiedy później zestawiłam to, co mówiła o „Księgach Jakubowych” z jej wyglądem, uświadomiłam sobie, że pisząc o Jakubie Franku, czyli o człowieku łamiącym ustalony porządek, autorka nawiązała swoim wizerunkiem do tematu książki (chociaż możliwe, że to tylko moje odczucie). Jednego zaś byłam pewna, mianowicie tego, że mamy oto przed sobą, na wyciągnięcie ręki, osobę wybitną, jedną z najbardziej cenionych na świecie i nagradzanych polskich autorek. Z wykształcenia psycholożka, z zamiłowania pisarka. Klasyczny przypadek szczęśliwej zamiany hobby na zawód. Pan Andrzej, który prowadził spotkanie, wymienił pokrótce osiągnięcia, nagrody i wyróżnienia Olgi Tokarczuk, wśród nich te najważniejsze - Nagroda Kościelskich i Literacka Nagroda Nike.

Na pytanie o istotę pisarstwa, Olga Tokarczuk odpowiedziała, że według niej sztuka pisania jest ekscentryczną wizją świata zatapianą na kartach książki, przy czym sam pisarz nie powinien zajmować miejsca w centrum tej wizji, tylko gdzieś z boku.

Potem zobaczyłam ogromną zieloną księgę, z racji grubości przywodzącą na myśl biblię. Robiła wrażenie. Wiedziałam, że jest droga i pomyślałam sobie, że nie będę nadwyrężać budżetu rodzinnego, by ją kupić, poczekam i wypożyczę, kiedy moja biblioteka wzbogaci się o tę pozycję. Wydarzyło się jednak coś dziwnego. Olga Tokarczuk tak mnie zainteresowała swoją powieścią, tak ciekawie i barwnie opowiadała o bohaterach, że z minuty na minutę stawałam się coraz bardziej żądna natychmiastowego posiadania „Ksiąg Jakubowych”. Zazdrośnie łypałam okiem na osoby dzierżące w rękach zielone tomiszcza i bezczelnie je podczytujące podczas spotkania. Autorka chyba wie jak zarzucać haczyk na niezdecydowanych. W pewnym momencie opowiedziała o jednym z bohaterów swojej powieści - księdzu Chmielewskim, autorze „Nowych Aten”. Przyznała się, że pokochała tę postać z całego serca. Poczułam, że bardzo chciałabym poznać tego bohatera i też go pokochać... A kiedy usłyszałam fragment o przyjmowaniu imion przez frankistów, jakby rodzili się na nowo i przechodzili jednego świata do drugiego, postanowiłam - nie wrócę do domu bez tej powieści.

Kilkanaście lat temu przeczytałam „Prawiek i inne czasy” i „Podróż ludzi Księgi”. Wzbudziły mój zachwyt. Niedawno podziwiałam urodę „Ostatnich historii”. Urzekło mnie w tych powieściach coś szczególnego. Mam na myśli „pierwiastek metafizyczny”. Olga Tokarczuk w jakiś czarodziejski sposób buduje charakterystyczną tylko dla niej przestrzeń, która przypomina kadry ze snu. Potrafi przepięknie literacko oddać pewien dodatkowy wymiar, który odbieramy intuicyjnie, ale nikt nie potrafi udokumentować. Ów sposób pisania nazywa się potocznie realizmem magicznym. Na spotkaniu okazało się, że pisarka nie cierpi tej łatki, zmaga się z nią, ale pozbycie się jej jest bardzo trudne, bo to jak walka z własną naturą. Zawsze wypłynie. Przy pisaniu „Ksiąg Jakubowych” Olga Tokarczuk pilnowała się, żeby nie było żadnego „odlotu” i czegoś wciąż jej brakowało. Wtedy urodziła się postać Jenty. I znowu wszystko zagrało. Osobiście właśnie za realizm magiczny w połączeniu z mądrym przekazem i poetyckim stylem uwielbiam tę pisarkę najbardziej.

Czytając „Prawiek...” do głowy mi nie przyszło, by marzyć o spotkaniu z jego twórczynią. Tylko, że wtedy nie należałam do DKK, a wielki świat kultury nie zaglądał zbyt często na moją ukochaną prowincję. Tym razem wpadł i to nawet na dłuższą chwilę. Jak już wspomniałam Olga Tokarczuk, podczas spotkania w Kielcach, niezwykle ciekawie opowiadała o swoim najmłodszym dziecku literackim, czyli o „Księgach Jakubowych”.

Otóż głównym bohaterem powieści jest Jakub Lejbowicz Frank, neoficki herezjarcha z Podola, mistyk, zręczny hochsztapler, rozpustnik, utalentowany polityk, charyzmatyk, przywódca religijny, psychopata, słowem postać dwuznaczna, mroczna, kontrowersyjna, trudna do uchwycenia i zarazem baaaardzo interesująca. Bohater „Ksiąg Jakubowych” to człowiek, który traktuje religie niezwykle przedmiotowo, jak „buty”, które można, a nawet należy zmieniać w drodze do celu. Przechodzi z judaizmu najpierw na islam, potem na katolicyzm. Urodził się w małej wiosce na Podolu, czyli w dzisiejszej Ukrainie, w rodzinie heretyckiej (wyznawcy Szabataja Cwi). Sprawiał rodzicom kłopoty wychowawcze, był katowany przez ojca. Smutne dzieciństwo spędził na terenie dzisiejszej Rumunii, jako kupiec jeździł do Turcji, wracał do wschodniej Polski, by agitować i zdobywać nowych wyznawców. Jego działalność spotykała się z prześladowaniami ze strony ortodoksyjnych Żydów. Uciekał wówczas do Smyryny albo Salonik i tam nauczał. Próbował zakładać komunę, akceptował równouprawnienie seksualne. Marzył o niewielkim państwie żydowskim usytuowanym na terenach Polski lub Austro-Węgier. Czuł się mesjaszem, doprowadził do znacznego fermentu w strukturach społeczeństwa żydowskiego, a także do jego rozłamu. Przeżył wiele, był więziony, torturowany. Zmarł w Offenbachu w Niemczech.

„Księgi Jakubowe” to książka imponująca pod każdym względem, również tym fizycznym. To prawie tysiąc stron podróży po czasach, miejscach i religiach - jak mówi bujny, stylizowany barokowo, tytuł. Autorka żartowała, że stron miało być jeszcze więcej, ale wydawca zaprotestował. Podobno grzbiet nie wytrzymałby więcej niż tysiąc... Musiała wycinać niektóre rozdziały. Wycofała również wzmianki o ziemniakach, bo okazało się, że pojawiły się dopiero 80 lat po zakończeniu akcji powieści. Olga Tokarczuk zwierzyła się podczas spotkania, że historia frankistów po prostu kazała jej się napisać. Kiedy nad nią pracowała, nie miała ochoty na żadne współczesne książki, nudziły ją. Pisarka podkreśliła, że bardzo chciała oddać jak najbliższy prawdzie obraz XVIII wiecznej Polski, znajdującej się tuż przed rozbiorami, Polski wielokulturowej, wieloetnicznej, wielojęzykowej, graniczącej m. in. z Turcją. Użyła na to określenia „synkretyczny tygiel”. Pragnęła ze wszystkimi detalami pokazać realia tamtych czasów, architekturę, ubiory, zapachy, dania, ubóstwo, zacofanie i biedę chłopstwa, sytuację kobiet, szlacheckie siedziby, katolickie plebanie i żydowskie domostwa. Stwierdziła przy tym, że w jej opinii historyczny obraz Polski malowany w „Trylogii” przez Henryka Sienkiewicza jest anachroniczny i daleki od prawdy historycznej. Dlatego postanowiła zabrać głos w tej kwestii. Myślę, że jako wielbicielka prozy Olgi Tokarczuk mogę się z tego tylko cieszyć, iż pisarka uznała, że powinna opowiedzieć na nowo niesłusznie zapomniany fragment naszej polskiej historii. Tym samym tchnęła na powrót życie w ową historię, a czytelnicy dostali wspaniały prezent.

Za zaproszenie naszego chęcińskiego DKK na spotkanie z Olgą Tokarczuk, za możliwość posłuchania co ma ciekawego do powiedzenia, za okazję do wyrażenia wdzięczności za jej nietuzinkową twórczość, za szansę zdobycia cennego autografu - serdecznie dziękuję organizatorom.

Pisanie powieści jest dla mnie przeniesionym w dojrzałość opowiadaniem sobie samemu bajek. (Olga Tokarczuk)

13 lutego 2015 r. spotkaliśmy się w Czytelni Głównej na wieczorze autorskim. Było to prawdziwe święto literackie w naszej bibliotece - gościliśmy Olgę Tokarczuk! Powieściopisarkę i eseistkę, najbardziej utytułowaną i najszerzej podziwianą autorkę polską średniego pokolenia; laureatkę wielu nagród i wyróżnień, na równi cenioną przez krytykę literacką i szeroką publiczność czytającą.

Właśnie ukazała się jej nowa powieść „Księgi Jakubowe”. Olga Tokarczuk jest bardzo odważna, ale i trochę szalona, jeśli zdecydowała się w czasach, kiedy ludzie mało czytają, wydać tak obszerne dzieło (900 str.). Ale opowieść jaką kreśli jest tak fascynująca i ciekawa, że ludzie chętnie do niej sięgną. Jest to mało znana historia sekty żydowskiej z poł. 17 w., na tle panoramy dziejów wschodnich rubieży Rzeczpospolitej.

Pisarka opowiadała nam kim był Jakub Frank i frankiści. Ponieważ autorka była zafascynowana Żydami, „Księgi Jakubowe” są próbą wypełnienia pustego miejsca po nich w kulturze polskiej. Książka powstawała sześć lat. Jej fabuła obejmuje 50 lat i wiele rożnych miejsc. To kawał polskiej historii! Wymagało to od pisarki ogromnego skupienia i dyscypliny. Teraz marzy, że ktoś nakręci na podstawie powieści serial!

Olga Tokarczuk jest niezmiernie miłą i skromną osobą. Emanowała prostotą i ciepłem. Urzekła naszych czytelników. Sala była wypełniona po brzegi. Czekamy na jej kolejne książki, a niektórzy, o czym zapewniali, czekają na Nobla dla pisarki!

Spotkanie odbyło się dzięki wsparciu Instytutu Książki i dzięki współpracy z Wojewódzką Biblioteką Publiczną w Kielcach. Dziękujemy.

Jola Sopińska
MBP Starachowice


Olga Tokarczuk

wybitna powieściopisarka i eseistka, jedna z najbardziej utytułowanych polskich autorek. Jej debiutem była powieść „Podróż ludzi Księgi” (1993) nagrodzona przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Opublikowała m.in. powieści: „Prawiek i inne czasy” (1996), „Dom dzienny, dom nocny” (1998), „Bieguni” (2007), „Anna In w grobowcach świata” (2006), „Ostatnie historie” (2004), „Księgi Jakubowe” (2014).

Laureatka m.in. Nagrody Fundacji Kościelskich oraz Paszportu Polityki. Trzykrotnie nominowana do Nagrody NIKE za: „Prawiek i inne czasy”, „Dom dzienny, dom nocny” i zbiór dziewiętnastu opowiadań „Gra na wielu bębenkach” - za każdym razem zdobywała Nagrodę Czytelników. W 2008 r. otrzymała za „Biegunów” Nagrodę Literacką NIKE, a w 2013 r. międzynarodową nagrodę Vilenica, przyznawaną pisarzom z Europy Środkowej.

Książki Olgi Tokarczuk tłumaczono na wiele języków, m.in. niemiecki, angielski, francuski, hiszpański, rosyjski, chiński, japoński. Na podstawie jej utworów powstają inscenizacje teatralne, a niektóre doczekały się także ekranizacji.


iklogonprclogo
dkk

Dofinansowano ze środków Instytutu Książki.
Współorganizatorem spotkań jest Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Kielcach.

KATOLOG ONLINE

Kliknij, jeżeli szukasz książki

Kliknij, aby zgłosić propozycje zakupu

Dyskusyjny Klub Książki

Windykacja

Szanowni Czytelnicy,

zwłaszcza Ci z Państwa, którzy zalegają ze zwrotem wypożyczonych książek lub innych zbiorów bibliotecznych!

Rozbudowa Biblioteki

Z naszej bajki

Świętokrzyska Karta Seniora

Zdjęcie statuetki, którą Biblioteka otrzymała za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie Promocja e-czytelnictwa w bibliotece na platformie Ibuk Libra zorganizowanym przez Wydawnictwo Naukowe PWN

Ekslibris 100-lecia Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich

RozPRACUJ to z biblioteką

hotspot

EU Bookshop

Europe Direct Kielce

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

Przystań Kulturalna

Przystań Kulturalna

Parnas

Zobacz także

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

Dołącz do nas na Facebook'u
Zobacz nas na Youtube
Obserwuj nas na Twitterze